Wtorek, 17 października 2017. Imieniny Antonii, Ignacego, Wiktora

Budżet mało ambitny?

Autor zdjęcia: Andrzej Łach

Podziel się:

Radni opozycji (Prawo i Sprawiedliwość) powiatu pułtuskiego wstrzymali się nad poparciem nowego budżetu na 2016 rok. Jak przeanalizujemy wypowiedź radnego Wojciecha Dębskiego, to jednak słusznie. Przestańmy narzekać, a spróbujmy wycisnąć co się da, aby jak najszybciej realizować inwestycje, których oczekują od nas mieszkańcy naszego powiatu – mówi radny.

Radny Wojciech Dębski na ostatniej w 2015 roku sesji Rady Powiatu Pułtuskiego wypowiadał się najczęściej. Tak mówi: „Musze się przyznać do naiwności. Jak przychodziłem pracować w radzie powiatu, na skutek tego, co tu słyszałem, dochodziłem do wniosku, że sytuacja finansowa naszego powiatu jest bardzo trudna. Jeżeli realizujemy inwestycje, to jest to taki wyczyn, że wszyscy powinni nam być wdzięczni i składać wyrazy szacunku. (…) kiedy obniżaliśmy czynsz dla spółki (szpitala) uważałem, że bez tego czynszu trudno nam będzie sobie poradzić. Kiedy obniżono czynsz, przeznaczyliśmy (jako rada powiatu – opozycja się wstrzymała od głosu) środki na zakup nowej siedziby starostwa, poraziło mnie, że te wszystkie zadania finansujemy z środków wolnych. Za 2015 rok mamy wolne środki w bardzo dużej kwocie. Wysnuwam wniosek, że jak się przeanalizuje Wieloletnia Prognozę Finansową, to mamy bardzo duży zapas, jeżeli chodzi o różnego rodzaju wskaźniki, które mówią o potencjale finansowym. Wysuwam taki wniosek, że jesteśmy podmiotami teatru. Aby jak najbardziej przedstawić trudną sytuację powiatu, żeby móc projektować budżety, które będą nie tyle bezpieczne, ale będą bardzo wygodne do realizacji. Tak naprawdę budżety w których rok po rok pozostają środki, to są budżety, które się same realizują. Uważam, że nasz samorząd, ma dużo większy potencjał finansowo, aby energicznie zabrać się za inwestycje, których oczekują od nas mieszkańcy. Powinniśmy maksymalnie wykorzystać potencjał finansowy naszego powiatu”.

Spójrzmy teraz na przychody i rozchody budżetu w 2015 roku. W rubryce - wolne środki, o których mowa w art. 217 ust. 2 pkt 6 ustawy o finansach publicznych – mamy aż 4 625 000 złotych, a w rozchodach – 1 370 000 złotych (wykup papierów wartościowych i spłaty otrzymanych krajowych pożyczek i kredytów). Natomiast wolne środki zapisane w budżecie na 2016 rok wynoszą 2 870 000 złotych po stronie przychodów, a rozchody 2 870 000 złotych (wykup papierów wartościowych i spłaty otrzymanych krajowych pożyczek i kredytów).
Wskazany artykuł mówi: Deficyt budżetu jednostki samorządu terytorialnego może być sfinansowany przychodami pochodzącymi z: sprzedaży papierów wartościowych wyemitowanych przez jednostkę samorządu terytorialnego; kredytów; pożyczek; prywatyzacji majątku jednostki samorządu terytorialnego; nadwyżki budżetu jednostki samorządu terytorialnego z lat ubiegłych; wolnych środków jako nadwyżki środków pieniężnych na rachunku bieżącym budżetu jednostki samorządu terytorialnego, wynikających z rozliczeń wyemitowanych papierów wartościowych, kredytów i pożyczek z lat ubiegłych.

Radny Wojciech Dębski zwrócił również uwagę, że budżet powiatu w zależności w jakiej fazie jesteśmy, czy w jakim roku, budżet przedstawiany jest jako lepszy, albo trochę gorszy. Zwrócę, mówi dalej radny, że jeżeli chodzi o rok 2016 – wysoce prawdopodobne jest uzyskanie dochodu ze sprzedaży majątku (siedziba starostwa), a tego w budżecie nie ma. Jest bardzo prawdopodobne, że droga na którą obecnie się nie zakwalifikowaliśmy – że takie dochody majątkowe będziemy mieli. Dochody majątkowe mówi radny, bardzo pozytywnie wpływają na wskaźniki, a tym samym na potencjał finansowy powiatu. Można powiedzieć rezygnujemy z tego dodaje radny. I tak naprawdę rozpoczynamy rok ze świadomością, że nasza sytuacja jest gorsza, niż okaże się wciągu roku.
Radny zastanawia się, na ile konstrukcja budżetu jest pochodną pomysłu, a na ile jest wynikiem tego, że w zależności w jakiej fazie, to ten budżet trzeba trochę gorzej przedstawić lub lepiej. W zeszłym roku trzeba było przedstawić lepiej (nie zdjęto dochodów, które było pewne, że ich nie będzie), a w tym roku – wiemy, że wysoce prawdopodobne jest, że dochody będą, ale ich nie wpisujemy w budżecie.

Po wystąpieniu radnego Wojciecha Dębskiego, wszystkich obecnych rozśmieszył (w sposób zamierzony) radny Krzysztofa Łachmański. Czym? Mówiąc, że sytuacja powiatu jest lepsza niż w zeszłym roku. Słowa spowodował istny chichot. Wszystkie wskaźniki w granicach 70%. Wolne środki. Radny mówi, jako powiat nie jesteśmy przygotowani na nową perspektywę unijną. Mimo to, warto się zadłużać, ponieważ za 1 złotówkę dostajemy 2-3 złote. Naszym zdaniem (klubu Prawa i Sprawiedliwości) nie do końca jesteśmy przygotowani patrząc na budżet. Mało odważnie. Podczas wizji lokalnej widzieliśmy, że nasze drogi (powiatu) w każdej gminie pozostawiają wiele do życzenia.

al

Podziel się informacją: ????Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. ??Swoją stronę założysz TUTAJ ".??Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij Problem z założeniem profilu? Potrzebujesz porady, jak napisać tekst? Napisz do mnie Pomogę: Andrzej Łach?

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. pytajnik #1892043 | 178.42.*.* 29 gru 2015 09:44

    To jak tak dobrze finansowo stoi Powiat , to rozumiem , że 25 mln zadłużenia za szpital jest spłacone-proszę o odpowiedź redaktora , po zapytaniu prasowym- albo ktoś inny niech udzieli odpowiedzi.

    Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz