Czwartek, 24 sierpnia 2017. Imieniny Bartosza, Jerzego, Maliny

Pultovia pokonuje faworyta

Autor zdjęcia: Andrzej Łach

Podziel się:

Wielkie brawa dla całego zespołu za wygraną – całkowitego nowicjusza w gronie III Ligi. Obowiązkowo w tym meczu należy specjalnie wyróżnić dwóch zawodników: Michała Lechmańskiego i Macieja Gregajtysa. Rozegrali naprawdę bardzo dobre zawody, grając na dużym procencie skuteczności.

Pultovia pokonała na własnym parkiecie, w kolejce III Ligi koszykarzy – jednego z faworytów ligi, TUR Bielsk Podlaski. Goście przyjechali do Pułtuska w mocno osłabionym składzie, ale Pultovia również była osłabiona, brakiem min. Roberta Włodarczyka, Piotrka Kosska, a Robert Rutkowski chory i praktycznie mecz przesiedział na ławce. Ale tym kolejnym zawodnikiem na parkiecie była publiczność – licznie przybyła na mecz.

Mimo ubytków, Pultovia dowodzona na boisku przez swojego lidera – Michała Lechmańskiego w pierwszej połowie zagrała imponująco. Fenomenalnie zagrali pierwszą kwartę (10 minut) i bardzo dobrze drugą. Znakomita gra w obronie, dużo przechwytów – zakończonych punktami. Bardzo dobry procent skuteczność. Na palcach jednej ręki można policzyć, akcje, które nie zostały zakończone punktami. Efekt 30 punktów rzuconych.
W drugiej kwarcie sytuacja nie uległa zmianie. Koncertował skuteczność Pultovi. Efekt do przerwy 57:36. Natomiast gościom praktycznie nie wiele wychodziło. W całym meczu zagrali kiepsko w obronie, w dodatku pechowo pudłowali. Wiele nieskończonych akcji i dużo strat.
Pultovia jakby nie wytrzymała narzuconego przez siebie tempa. Nie dobiła przeciwnika, jak należało zrobić. Kryzys przyszedł w trzeciej kwarcie. Spadła znacznie skuteczność, pojawiały się „głupie straty” i gra w obronie nie była już tak dobra. Na cztery minuty przed końcem kwarty Pultovia prowadzi już 70:40 i było to najwyższe prowadzenie w całym meczu. Potem zaczyna się już słabszy moment w grze gospodarzy.
Czwarta kwarta – na której był już jako widz –Burmistrz Krzysztof Nuszkiewicz – wyrównana. Nie dlatego, że TUR zaczął grać lepiej, ale dlatego, że Pultovia miała większe okresy przestoju, a goście podbudowani słabszymi okresami gry Pultovi – zaczęli częściej rzucać i trafiać. Na 1.30 sekund przed końcem jest 90:67 dla Pultovi, a kończy się cały mecz 93:75.

Wielkie brawa dla całego zespołu za wygraną – całkowitego nowicjusza w gronie III Ligi. Obowiązkowo w tym meczu należy specjalnie wyróżnić dwóch zawodników: Michała Lechmańskiego i Macieja Gregajtysa. Rozegrali naprawdę bardzo dobre zawody, grając na dużym procencie skuteczności. Zbierali piłki na obu tablicach, kończyli akcje pewnie, na luzie. Szkoda tylko, że mało rzutów Pultovi za 3 punkty było celnych.

Pultovia Pułtusk – TUR Bielsk Podlaski 93:75 (30:17, 27:19, 17:16, 19:23)

Pultovia: Marcin Wultański 15 punktów, Bogumił Bulwicki 2, Maciej Gregajtys 23, Michał Lechmański 23, Rafał Wiernicki 4, Konrad Putrzyński 1, Mateusz Gródek 4, Paweł Lechmański 14 – kapitan, Robert Rutkowski 1, Marcin Kozłowski 6, Przemysław Łaszczych, Paweł Zaremba.
Trener: Łukasz Miłoszewski, asystent – Michał Lechmański

Tur Bielsk Podlaski:
Michał Waszczeniuk 4, Tomasz Jefimiuk 2, Mateusz Bębeniec 29 – kapitan, Szymon Boczyński 2, Jakub Grygoruk 13, Łukasz Dmitruk 15, Kamil Roszczyc 4, Igor Miczyporuk 6, Konrad Tomczyk, Kamil Płóciennik.
Trener: Mariusz Bartoszewicz

al

Podziel się informacją: 



Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. 

Swoją stronę założysz TUTAJ ".

Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij Problem z założeniem profilu? Potrzebujesz porady, jak napisać tekst? Napisz do mnie Pomogę: Andrzej Łach



Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB