Piątek, 28 lipca 2017. Imieniny Ady, Wiwiany, Sylwiusza

Wygrali z Tęczą

Autor zdjęcia: Andrzej Łach

Podziel się:

Nadnarwianka Pułtusk po kolejnym słabym meczu, jednak pokonała 4:0 zdziesiątkowaną Tęczę Ojrzeń. Pierwsza połowa nie zapowiadała, aż takiej wygranej. Wiało nudą.

Druga połowa zaczęła się bardzo dobrze dla Nadnarwianki. Gracjan Sokołowski strzałem z pola karnego, po podaniu od Patryka Bartczaka, umieszcza piłkę w dolnym prawym rogu bramki gości. Gospodarze cały czas przeważali, posiadali piłkę, ale akcje które przeprowadzali były bardzo chaotyczne. Niecelne podanie i nieporadność w polu karnym – słabiutkiej Tęczy.

Od 60 minuty goście grają w „10”. Brak zawodników rezerwowych. Sił Tęczy ubywało z minuty na minutę. Mimo to przez 20 minut Nadnarwianka nie potrafiła strzelić gola, a Tęcza od czasu do czasu nawet starała się wyjść z kontrą.

W 80 minucie meczu Jakub Zalewski na raty z pola karnego z lewego skrzydła uderza i piłka ląduje w siatce. Pięć minut później Kuba ponownie znalazł się w dogodnej pozycji – uderza z pola karnego i piłka ponownie ląduje w prawym rogu bramki gości. Czwarta bramka – istny kuriozum. Rzut różny, piłka na krótki słupek – bramkarz gości mija się z piłką i Konrad Wisniewski głową wpycha piłkę do siatki.

Trzy punkty cieszą. Gra na pewno nie. Dobre wrażenie w bramce Nadnarwianki sprawiał rosły nowy nabytek zespołu. Starał się odpowiednio kierować grą defensywy. Na razie nie miał możliwości się wykazania, zobaczymy jak będzie z silnym rywalem.

Nadnarwianka Pułtusk – Tęcza Ojrzeń 4:0 (0:0)

Mateusz Kaczmarek – Kacper Poraziński, Mohamed Sokar (od 82 Arkadiusz Miłoszewski), Łukasz Zalewski, Piotr Bobowski - Kamil Jagielski II, Patryk Bartczak (od 72 Sebastian Salamon), Piotr Cywiński (od 84 Mateusz Kiela), Kacper Wanielista (od 80 Konrad Wiśniewski), Gracjan Sokołowski, Jakub Zalewski

al

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB