Poniedziałek, 20 listopada 2017. Imieniny Anatola, Edyty, Rafała

Fryderyk Pawelec o Festiwalu im. Krzysztofa Klenczona

2013-06-25 08:16:47 (ost. akt: 2013-06-25 08:18:47)

Podziel się:

Fryderyk Pawelec – kompozytor, muzyk, autor kompozycji wykonywanych min. przez Violettę Villas. Pracował min. w Paryżu przy aranżacjach kompozytora Stanisława Janty.

Andrzej Łach: Panie Fryderyku jakie wrażenia po Festiwalu im. Krzysztofa Klenczona. Przysłuchiwał się Pan wykonawcom konkursowym w sobotę. Jest tam przyszła gwiazda estrady muzycznej? Jak Pan to widzi?
Fryderyk Pawelec: Zanim zapoznałem się z wykonaniami na żywo, słuchałem prezentacji uczestników festiwalu w Internecie. Szczerze mówiąc odczucia były mieszane tak jak i poziom - bardzo zróżnicowany. Na niekorzyść artystów wpłynął oczywiście fakt złego poziomu nagrań. Na scenie wyglądało to o niebo lepiej i trzeba przyznać, iż kilka wykonań bardzo przypadło mi do gustu. W pełni podzielam wybór Jury tym bardziej, że znaleźli się w nim tacy fachowcy jak Pan Janusz Kondratowicz - guru polskiej piosenki i jeden z najlepszych twórców tekstów w historii muzyki rozrywkowej. Jeśli chodzi zaś o przyszłe gwiazdy to trzeba sobie zdać sprawę z tego, iż obecny rynek muzyczny do łatwych nie należy. Wystarczy śledzić kolejne programy telewizyjne w których udział biorą młodzi zdolni ludzie. Talentów jest tak na prawdę ogromna ilość i są to bardzo często wykonawcy w 100% ukształtowani, z doskonałym warsztatem muzycznym, przygotowani by robić "od zaraz" karierę sceniczną. Niestety tylko nielicznym udaje się przebić. Co jest tego powodem? Talent i warsztat to tylko jedne ze składowych. Do tego trzeba mieć ogromną siłę przebicia, kręgosłup ze stali i umiejętność wypracowania niepowtarzalnego stylu, który spowoduje, że słuchacze bez problemu wyłapią i docenią właśnie tego wykonawcę, a nie innego wśród całej masy "chętnych na bycie gwiazdą". Trzeba również pamiętać, że na powodzenie składa się też praca wielu ludzi. Bez dobrej muzyki, tekstu, aranżu, nagrania, promocji itd itd nawet najzdolniejszy wykonawca nie jest w stanie zaistnieć. Jeśli ma się tego świadomość to znaczy, że stąpamy po dobrej drodze. Na koniec wszystkim wykonawcom biorącym udział w pierwszej edycji Festiwalu im. Krzysztofa Klenczona życzę wielu sukcesów!




Andrzej Łach: Podobała się Panu organizacja Festiwalu ze strony miasta. Nie wierzę, że się Pan nie przyglądał.

Fryderyk Pawelec: Jeśli chodzi o organizację Festiwalu, to na usta ciśnie mi się tylko jedno słowo - skandal!!! Szczerze mówiąc wstydziłem się jako mieszkaniec Pułtuska przed gośćmi, którzy przybyli do naszego miasta posłuchać genialnej twórczości Krzysztofa Klenczona. Wszechobecny bałagan, brud, brak organizacji, promocji świadczy o absolutnej niekompetencji osób odpowiedzialnych za przygotowanie tej imprezy. Dzięki Festiwalowi mieliśmy okazję zaprezentować się jako "miasto dobrze ułożone". Niestety jest to kolejna stracona okazja i szansa na to by w Polsce usłyszano, że na Mazowszu jest piękne zabytkowe, zadbane miasto stojące otworem dla turystów, oferujące im atrakcje skłaniające do powrotu.... Można wymieniać długo. Co zaproponowano naszym gościom? Brudny rynek z tonami piachu, zalane farbą chodniki, obdrapane kamienice, tony śmieci na rynkowych podwórkach, stoiska z odpustowymi gadżetami, cukrową watą i balonikami, gastronomię, która reklamowała swoje usługi na kawałkach rozwieszonych tektur. Pytam się - co to miało być? Potańcówka przed remizą czy Festiwal poświęcony twórczości samego Krzysztofa Klenczona? Wstyd i jeszcze raz wstyd!



Andrzej Łach: Zastanawiałem się nad tym, jaki powinien być Festiwal im. Klenczona. Jak wypromowany? Jakie jury? Powiem szczerze, ten pierwszy przypomina mi bardziej ala Dni Patrona Miasta, niż coś co powinno aspirować do jednego z najważniejszych wydarzeń muzycznych w Polsce. Krzysztof Klenczon na to zasługuje. Jak Pan widzi np. II Festiwal im. Krzysztofa Klenczona?



Fryderyk Pawelec: Postać patrona Festiwalu zobowiązuje! To nie jest jakaś lokalna gwiazdeczka tylko człowiek, który za sprawą swego wielkiego talentu zapisał się na stałe w historii polskiej muzyki rozrywkowej. Zatem przed organizatorami stoi wyzwanie, do którego należy się przygotować ze specjalnym "namaszczeniem". Jeżeli nie ma się stosownego doświadczenia, potrzebne są konsultacje, wizyty tam gdzie tego typu imprezy organizowane są od lat, zatrudnienie fachowców itd. Inaczej wychodzi tak jak na "załączonym obrazku" czyli jak Pan dobrze zauważył, Dni Patrona Plus. Promocja.... To podstawa! W dniu Festiwalu kilka osób pytało mnie na rynku - przepraszam, co to za impreza? Promocja to nie jest kilka wzmianek w lokalnej prasie i na Internecie. Już od miesięcy powinna być przeprowadzona kampania medialna nagłaśniająca Festiwal w całej Polsce. Zapomniano nawet o takich drobiazgach jak np pamiątkach związanych z imprezą - koszulkach z wizerunkiem Krzysztofa Klenczona z elementem reklamy miasta. To tylko przykład. Możliwości jest wiele. Powinna być odsłonięta jakaś choćby mała skromna tablica na budynku w którym urodził się Patron. W przyszłości można by pomyśleć o czymś bardziej okazałym - pomniku, ławeczce Krzysztofa Klenczona. To znów tylko przykład. Stać nas było na jakiś idiotyczny sondaż dotyczący kładki dla pieszych za 30 tysięcy złotych, a na taki cel pieniędzy nie było? A może zabrakło pomysłu jak zwykle?

Pyta Pan o Jury. Dla mnie jest czymś oczywistym, że jeśli Festiwal ma mieć odpowiednią rangę i przyciągnąć tak wykonawców jak i słuchaczy, Jury musi się składać z najwyższej klasy fachowców, a nie osób przypadkowych. To oni gwarantują wysoki poziom i prestiż oraz zachęcają do brania w nim udziału. Odkryłem Amerykę? Chyba nie. Pan Burmistrz z całym szacunkiem dla Jego osoby powinien ograniczyć się do wręczania nagród.

Przed Festiwalem próbowałem dowiedzieć się za pomocą strony internetowej - jaki będzie skład jury. Informacja była następująca: Burmistrz miasta Pułtuska lub osoba przez niego wskazana, Przedstawiciel Wspólnoty Polskiej lub osoba wskazana itd. Tak to można robić konkurs plastyczny dotyczący kanalizacji Popław, a nie Festiwal im Krzysztofa Klenczona! Przecież to jest jakaś farsa. Na szczęście pojawiły się takie znakomite postacie jak wcześniej wymieniony Pan Janusz Kondratowicz, ufffff. Trzeba zdać sobie sprawę z tego, że żaden nawet młody szanujący się wykonawca nie będzie sobie zawracał głowy występowaniem w imprezie gdzie oceniać go będą osoby nie mające związku z branżą muzyczną. To nie jest przyznawanie nagród za wianki na Narwi.

Jak zatem widzę drugą edycję Festiwalu im Krzysztofa Klenczona w Pułtusku? Powiem krótko - bez zmiany myślenia lokalnych władz nie widzę tej imprezy. Albo ma to być to Festiwal - jak Pan powiedział - aspirujący do miana jednej z najważniejszych imprez muzycznych w Polsce, albo lokalna impreza organizowana przez towarzystwo wzajemnej adoracji!

Komentarze (76) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Reżyser #1140184 | 91.235.*.* 11 lip 2013 20:20

    Komentarz nisko oceniony. Kliknij aby przeczytać. To wreszcie on jest Fredek czy popławski Ferdek, bo z facjaty jakby nadany?

  2. Fani Kompozytora Władka!!! #1137124 | 91.235.*.* 8 lip 2013 18:32

    Komentarz nisko oceniony. Kliknij aby przeczytać. Szalenie "zasłużony" Panie Kompozytorze! Może podasz linki do tych swoich genialnych kompozycji, bo nie możemy się doczekać, aby ich wysłuchać...

    1. W PORZADKU #1135025 | 95.49.*.* 5 lip 2013 22:05

      Komentarz nisko oceniony. Kliknij aby przeczytać. JAK TAM KOLEDZY Z DAWNEGO ZESPOŁU W PORZĄDKU ?MÓWIĄ ŻE ZAGŁOSUJĄ NA KANDYDATA NA BURMISTRZA ?PANIE KOMPOZYTORZE NIECH SIĘ PAN NIE DAJE PROSIĆ .

      1. pultuszczak #1134165 | 83.6.*.* 5 lip 2013 07:09

        do "panie kompozytorze" ... z rodziną w porządku ??

        Ocena komentarza: warty uwagi (9) ! - + odpowiedz na ten komentarz

      2. Panie Kompozytorze #1134099 | 83.31.*.* 4 lip 2013 23:37

        Komentarz nisko oceniony. Kliknij aby przeczytać. A ja to widziałem na rynku gó...o psie a ono niema jeszcze zdjęcia w waszej galerii .A i u Pana Kargula w stodole zabytkowej taki nie porządek zróbcie coś z tym Panowie . A ludzie to mówią że szpital nam "ukradli " a co tam cicho być.Wiem wiem najpierw burmistrz .

      Pokaż wszystkie komentarze (76)