Czwartek, 19 października 2017. Imieniny Michaliny, Michała, Piotra

Nie popieram akcji zbierania podpisów

2013-06-10 14:52:38 (ost. akt: 2013-06-10 14:54:07)

Podziel się:

Mieszkaniec Pułtuska, Radny Sławomir Krysiak o referendum i Pułtusku

Andrzej Łach: Panie Radny, czy słyszał Pan o akcji zbierania podpisów o odwołanie Burmistrza Wojciecha Dębskiego. Popiera Pan tą akcję?

Sławomir Krysiak: Tak, słyszałem o akcji zbierania podpisów i zdecydowanie jej nie popieram. Każdy obywatel ma prawo lubić lub nie swoją władzę (premiera, wójta, dyrektora itp). Każdy ma także prawo publicznie wyrażać swoje poglądy, choć w przypadku krytykowania dyrektora jest to troszeczkę niebezpieczne. Fundowanie społeczeństwu referendum pociąga jednak za sobą bardzo duże koszty (tak, jak przy każdych wyborach) więc muszą być naprawdę ważne ( jawny konflikt Rady z Burmistrzem, nadużycia finansowe czy choćby jakiekolwiek nieprawidłowości w tym względzie itp.). Nie wystarczy tylko zwykła niechęć lub wręcz nienawiść, bo gdy czyta się niektóre wypowiedzi – zwłaszcza na forach internetowych - to nienawiść jest tam wyraźnie widoczna. Burmistrz jest organem wykonawczym Rady Miejskiej, więc jeśli ktoś negatywnie ocenia sytuację w Pułtusku (zwłaszcza finansową), to powinien najpierw rozprawić się z Radą Miejską, bo to ona decyduje o wszystkim. Burmistrz wykonuje tylko uchwały Rady i choć prawie wszystkie propozycje uchwał są wnoszone przez Niego, to Rada przyjmuje je zdecydowaną większością głosów, choć jest bardzo podzielona( wcześniej są odpowiednio obszerne i szczegółowe opinie odpowiednich organów nadzorczych, na które wpływu nie mamy). Opozycja nie przedstawia też prawie żadnych swoich radykalnych projektów. Współpraca Burmistrza z Radą układa się bez zastrzeżeń. Ja nie widzę żadnych powodów (zwłaszcza poważnych) do obwiniania Burmistrza za sytuację w mieście i uciekania się aż do referendum ( które wcale nie musi przynieść rozstrzygnięć wiążących - ze względu na frekwencję).



Andrzej Łach: Nie dziwi Pana, że angażują się w tą inicjatywie ludzie o lewicowych i prawicowych poglądach? Jak to się udało Burmistrzowi, że ich zjednoczył?

Sławomir Krysiak: ludzie łączą się wokół wielu spraw bez względu na poglądy ( i całe szczęście). Niechęć czy nienawiść nie mają żadnych zabarwień politycznych, tak jak sympatia czy miłość. W naszym Klubie Radnych i w całym SPZP są ludzie o bardzo różnych poglądach, w tym także lewicowych. Są ludzie PO i ludzie PiS (wiemy jak się lubią na szczeblu centralnym!), ale są także ( i to w większości) ludzie bezpartyjni. Jednoczy nas jeden cel a w realizacji tego celu Pan Burmistrz jest nam przyjazny i pomocny. To nie jest prawda, że to Burmistrzowi udało się zjednoczyć tych ludzi i za, i przeciw sobie. Nam Burmistrz służy do pracy dla dobra szerszego. Grupie wnioskującej o referendum – do czegoś zupełnie innego, może do chęci zaistnienia na scenie politycznej? Trudno mówić o motywach tych ludzi, bo tak naprawdę ja nie znam ich nazwisk. O zamiarze referendum mówiło się tak trochę anonimowo. Nie wiem, czy osoby te publicznie przedstawiają swoje poglądy i przedkładają konstruktywne propozycje rozwiązań. Żeby pociągnąć ludzi do zmian, trzeba nie tylko stwierdzić, że jest źle, ale przede wszystkim powiedzieć, co zrobić, żeby było lepiej. Tego niestety nie dostrzegam, może dlatego, że nie specjalnie się rozglądam.



Andrzej Łach: Jak Pan widzi Pułtusk?

Sławomir Krysiak: Jak ja widzę Pułtusk? Na tak bardzo ogólnie postawione pytanie można mówić bardzo dużo. Postaram się więc bardzo ogólnie, czyli krótko. Pułtusk – jak wszystkie miasta w Polsce (i nie tylko)- przechodzi przez kryzys wynikający nie z jego złego prowadzenia, a z sytuacji na świecie. Kolejny już rok do budżetu wpływa coraz mniej pieniędzy, a przybywa zadań narzuconych przez „troskliwych” z góry. Pułtusk jest miastem, w którym wyraźnie widać, że pomimo kryzysu, realizujemy zadania ważne dla miasta ( choćby kanalizacja sanitarna, której nie widać, a która jest niezbędna) pozyskując środki z zewnątrz (kto tego nie robi, ten dopiero zbiera od społeczeństwa!). Jest to bardzo ważne, bo za swoje pieniądze nie da się zrobić nawet połowy, a zadłużenie byłoby jeszcze większe. Nie wysokość zadłużenia jest ważna ( znakomita większość miast w Polsce zbliża się do magicznej granicy 60%) tylko to, czy dochody własne wystarczą na wydatki bieżące i obsługę zadłużenia. Z tym akurat nie ma większych problemów a rok 2012 przyniósł poprawę sytuacji. Wszystko powyższe zapisane jest w corocznych budżetach miasta, które uchwalane są znakomitą większością głosów, choć radni opozycyjni w stosunku do Burmistrza mają w Radzie przewagę, i mogą budżet odrzucić lub zaproponować coś ekstra. Nie proponują, bo widzą, że Burmistrz przedstawiając propozycje budżetu, kieruje się szczególną odpowiedzialnością za rozwój miasta i jego sytuację. To się niektórym nie podoba, bo w poprzedniej kampanii wyborczej padały ciężkie słowa, których teraz nie da się zwyczajnie zrealizować. Dlatego właśnie Burmistrz jest atakowany, szczególnie anonimowo (na takiej krytyce niejedni już zbili kapitał polityczny). To dlatego nieraz radni opozycyjni w stosunku do Burmistrza przegłosowują coś, za co się należy rumienić. Jest oczywiste, że w Pułtusku jest wiele do zrobienia i może Burmistrz i jego administracja powinni zrobić inaczej niż nam się wydaje. Nie są to jednak powody do podejmowania aż tak kosztownych i wprowadzających zamieszanie działań. A może komuś zależy na tym bałaganie?

Andrzej Łach: Czy Wojciech Dębski, Zenon Kowalewski powinni odejść ze swoich funkcji? Przyłączy się Pan do tej inicjatywy mieszkańców Pułtuska?

Sławomir Krysiak: Obydwaj panowie Burmistrzowie kiedyś odejdą, bo nie są to stanowiska dożywotnie. Nie sądzę jednak, że powinni odejść teraz, zwłaszcza w wyniku przegranego referendum. Następne wybory już za półtora roku i wtedy będzie możliwość zaistnienia na politycznej scenie. Jestem głęboko przekonany, że odwołanie Burmistrza w tym trybie na krótko przed wyborami (lub nawet jego rezygnacja) byłyby dla Pułtuska dużo gorsze, niż pozostawienie go na stanowisku, nawet w sytuacji, gdyby był słabym zarządcą, a tak nie jest. Nie przyłączę się do inicjatywy mieszkańców, bo jest to zwykła nieodpowiedzialna rozróba na koszt społeczeństwa, wynikająca z niskich pobudek a nie rzeczywistej sytuacji Miasta Pułtusk. A tak na marginesie – gdy słyszę o „inicjatywie mieszkańców” to widzę wyraźnie lata minione, gdzie prawie zawsze „wiodąca siła” robiła coś z inicjatywy obywateli lub dla ich dobra. A jak było – dobrze wiemy. Widzę, kto zbiera podpisy; widzę z jaką determinacją się to odbywa, widzę ludzi, którzy startowali w poprzednich wyborach bez większego powodzenia. Po co zakrywać to „inicjatywą mieszkańców”, gdy jest to początek kampanii wyborczej. Odbywa się to trochę w stylu A. Leppera, który wszystko krytykował i doszedł do władzy. Wiemy, jak to się skończyło, więc może lepiej iść inną drogą (choć niektóre ugrupowania w obecnym Sejmie taki styl polityki uznają za najlepszy). Szkoda, że niektórzy Radni cieszą się z perspektywy bałaganu a nawet wysyłane przez nich sygnały ten bałagan zwiastują (jak choćby w sprawie uchwały śmieciowej). Jeśli ktoś ponosi winę za rzekomo złą sytuację Pułtuska, to tylko Rada Miejska i przeciw niej powinny być skierowane inicjatywy obywatelskie. Każdy odpowiedzialny człowiek, dla którego dobro Pułtuska jest najważniejsze, powinien o tym wiedzieć. Sądzę, że nie dobro miasta jest dla tej właśnie inicjatywy najważniejsze ….

Komentarze (57) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. men #1191644 | 83.9.*.* 6 wrz 2013 15:07

    A jakim sportem się Pan Krysiak ZAJMOWAŁ , ŻE trenuje dzieci?

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Krysiak na prezydenta! #1135001 | 31.1.*.* 5 lip 2013 21:50

    Szkoda pisać , a w miastach bliźniaczych łon był?

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Chuck Norris #1134045 | 91.235.*.* 4 lip 2013 22:38

    Komentarz nisko oceniony. Kliknij aby przeczytać. WŁADEK - JEDNAK JESTEŚ NAPUSZONYM OSZOŁOMEM z warszawki...................

  4. Komisarz a potem prokurator #1133258 | 83.9.*.* 4 lip 2013 10:32

    Komentarz nisko oceniony. Kliknij aby przeczytać. Fachowcy od gwizdków k..............mać !

  5. Mieszkanka Pułtuska #1121618 | 83.24.*.* 22 cze 2013 13:51

    a wracając jeszcze do roku 2012 i EURO, ułtuska miał spore szanse, mając Hotel w odpowiednim standardzie, basen i boisko, jednak nie startował nawet w eliminacji miast, a z pewnością byłaby to fajna reklama dla naszego Miasta

    ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    Pokaż wszystkie komentarze (57)