Poniedziałek, 21 sierpnia 2017. Imieniny Franciszka, Kazimiery, Ruty

Pułtusk powinno tętnić życiem przyciągać rzesze turystów, dawać zarobek mieszkańcom.

2013-06-06 08:08:27 (ost. akt: 2013-06-06 08:09:27)

Podziel się:

Mówi popierający referendum Fryderyk Pawelec – kompozytor, muzyk, autor kompozycji wykonywanych min. przez Violettę Villas. Pracował min. w Paryżu przy aranżacjach kompozytora Stanisława Janty.



Andrzej Łach: Jest Pan znanym polskim kompozytorem, muzykiem. Poparł Pan w Święto Wolności i praw obywatelskich, akcję grupy mieszkańców pułtuska, która chce odwołania Burmistrza przed upływem kadencji. Co skłoniło Pana do takiej decyzji? Dlaczego Wojciech Dębski powinien odejść z funkcji Burmistrza? Jaki zdaniem Pana powinien być Pułtusk?



Fryderyk Pawelec: Na wstępie dziękuję za miłe słowa pod moim adresem. Pyta Pan czemu popieram akcję mającą na celu doprowadzenie do referendum, którego celem jest odwołanie Burmistrza Pułtuska Pana Wojciecha Dębskiego? Można powiedzieć, że odpowiedź na to pytanie jest i prosta i jednocześnie trudna. Wybiorę opcję trudniejszą by w sposób dogłębny uzasadnić swe stanowisko w tej sprawie. Nie jestem z urodzenia Pułtuszczaninem. Trafiłem do tego miasta zupełnie przypadkowo i nigdy wcześniej nie przypuszczałem, że zwiąże się z nim na kolejne dwadzieścia lat swojego życia. Może to truizm, ale urzekło mnie jego piękno, zabytki, przyroda, spokój i cisza. Po trzydziestu latach mieszkania w stolicy ma to wielkie znaczenie. Wpierw pojawił się pomysł zakupu działki na wakacyjne wypady, a później.... No i tak minęło sporo wiosen. Dziś z perspektywy czasu nie żałuję tej decyzji chociaż przychodzą też chwile zwątpienia. Z natury nie należę do ludzi, którzy godzą się z tym co uważają za złe i naganne. Tę cechę zapewne odziedziczyłem po ojcu, który całe swoje długie życie wojował nie tylko z bronią w ręku. Boli mnie, że nasze społeczeństwo po latach walki z tzw komuną szybko zapomniało o ideałach, o wartościach i wszystkim tym co udało się nam zyskać wcale nie tak dawno. Jako naród potrafimy zewrzeć szeregi w walce o wolność, a gdy ją mamy, nie potrafimy jej cenić i pracować by polepszać otaczającą nas rzeczywistość. Godzimy się na różnego rodzaju patologie – kumoterstwo, kolesiostwo czy zwykłą nieuczciwość. Wychodzimy z założenia, że tak było, jest i będzie, a co najważniejsze nic się nie da na to poradzić. Zapominamy o tym, że to właśnie my, ale nie w pojedynkę – stanowimy wielką siłę, która jest w stanie kreować świat, który nas otacza.
Wracając do samego Pułtuska mamy tu przykłady takiego właśnie myślenia na każdym kroku. Nasze miasto jest wyjątkowym skarbem, który posiadamy, a z czego często nie zdajemy sobie sprawy. Może dlatego, że nie urodziłem się w Pułtusku widzę to w taki sposób. Niestety w powojennej historii naszego miasta nie mieliśmy szczęścia do dobrych gospodarzy, którym na sercu leżałoby dobre zarządzanie tym zasobem. Potencjału jaki posiadamy może pozazdrościć nam każdy!
I co z tego skoro Pułtusk to miasto setek zmarnowanych szans. Ludzie żyją w biedzie, nie mają szans na uczciwą pracę, młodzi uciekają stąd nie widząc perspektyw, a tylko władze przekonują nas, że jest tak dobrze. Mówiąc kolokwialnie – nawija się nam makaron na uszy, a my pokorne baranki wierzymy i idziemy do kolejnych wyborów z przeświadczeniem, że jeśli coś zmienimy to może być jeszcze gorzej.
Dziś Pułtusk to totalne – przepraszam za sformułowanie – zadupie. Biorąc pod uwagę usytuowanie, historię, zabytki, piękno krajobrazu – powinno tętnić życiem, przyciągać rzesze turystów, dawać zarobek mieszkańcom. A co jest? Ogólny bród, niszczejące zabytki, brak jakiejkolwiek promocji, idiotyczne inwestycje i rosnące długi, które obciążać będę zapewne jeszcze nasze dzieci o ile wcześniej stąd nie uciekną. Do tego dochodzi wszechobecny nepotyzm, układy, trwonienie publicznych pieniędzy itd. Długo by było wymieniać. Dlatego właśnie popieram inicjatywę przeprowadzenia referendum i to nie tylko z racji negatywnej oceny poczynań dotychczasowych władz. Może to być jednocześnie sprawdzian dojrzałości demokratycznej naszego pułtuskiego społeczeństwa. Jeżeli pomysł wypali, będzie to oznaczać, że zasłużyliśmy na to by coś zostało zmienione i poprawione. Jeśli nie, to niech nikt nie narzeka, że jest źle, nic się nie da zrobić itd. Na jaką ocenę Pułtuszczanie zdadzą ten egzamin, czas pokaże! Jak na razie możemy być dobrej myśli. Zainteresowanie jest wyjątkowo duże i mam nadzieję, że uda się przekuć słowa w czyny.
Cieszy też fakt, że spotkaliśmy się od samego początku z ogromną krytyką. Począwszy od samego Pana Burmistrza, który ustawił nas na pozycji ignorantów nie posiadających żadnych pomysłów na Pułtusk (póki co to nie kto inny tylko On powinien je mieć), przez jedną z lokalnych gazet, która mieniąc się niezależną, za pomocą bzdurnych argumentów opartych na totalnej niewiedzy lub świadomym działaniu zaczęła wprowadzać swych czytelników w błąd celem udowodnienia bezcelowości referendum, kończąc na anonimowych internautach, którzy nie posiadając rzeczowych argumentów, przypisują nam bardziej lub mniej paranoiczne założenia.
Dlaczego cieszy? Ano dlatego, że inicjatywa referendum nie przechodzi bez echa i wzbudza w ludziach często skrajne emocje. To bardzo dobrze. O niebo bardziej cenię ludzi, którzy posiadają własne zdanie nawet jeśli jest całkowicie odmienne od mojego niż tych, co go nie mają. Ci drudzy to zazwyczaj koniunkturaliści, zmieniający swe poglądy w zależności od tego z której strony wiatr zawieje. Podsumowując, uważam, że referendum jest nam bardzo potrzebne. Natomiast musimy zdać sobie sprawę z tego, że czym innym jest doprowadzenie do niego, a czym innym zagłosowanie w nim. Pierwszy etap to sprawdzenie naszej postawy obywatelskiej, a drugi to aprobata lub nie dla poczynań naszego burmistrza. Nie zapominajmy o tym! Zatem postawienie swego podpisu na karcie o zorganizowanie referendum nie oznacza od razu braku poparcia dla Pana Burmistrza Dębskiego. Wiem, że brzmi to nieco demagogicznie, ale ja właśnie tak to widzę.






Komentarze (37) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Fryderyk Pawelec #1134091 | 95.49.*.* 4 lip 2013 23:28

    Szanowna Pani Barbaro, od samego początku czytam Pani wpisy i dzięki temu nie tracę wiary w to, że są rozsądni trzeźwo myślący ludzie, którzy rozumieją, iż obecnej sytuacji nie mamy innego wyjścia jak walczyć o normalność i godne życie w mieście, którego jesteśmy obywatelami. I tak straciliśmy wiele lat tolerując niekompetencje naszych włodarzy, nie wspominając już o patologiach jakie mają miejsce w Pułtusku. Oczywiście zawsze znajdą się tacy, którym na rękę jest wszechobecny bałagan i układziki dzięki którym można kręcić lody bez żadnej kontroli. Ci zapewne bojąc się o swój błogi spokój ujadają, opluwają i obrażają. Mimo to ja zawierzyłem inicjatorom referendum, popieram Ich i nic tego nie zmieni. Co zaś się tyczy moich zdeklarowanych "przyjaciół", to czytając kolejne ubliżające mi wpisy, myślę tak - piszecie o mnie, a myślicie o sobie. Serdecznie Panią Pozdrawiam.

    Ocena komentarza: warty uwagi (23) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Barbara Wrocławianka #1133263 | 4 lip 2013 10:39

    Do Pana Fryderyka Pawelca: ja drogi Panie nie raz, nie dwa, nie trzy dowiadywałam się od rozmaitych (zawsze anonimowych) osób, zapewne nie znających mnie za bardzo, jaka to ja jestem: k…, wiedźma, przygłup, małpa, świnia, padalec itp. itd. Gdybym to sobie brała do serca, prawdę powiedziawszy, uwierzyłabym pewnie w to co plotą, bo tak oddziałuje się na wroga siłą sugestii. Jest to sztuczny wpływ na psychikę ludzką. Niektórzy nasi „przyjaciele” chcą w ten sposób coś nam perfidnie „zafundować”. Tym to sposobem ktoś chciałby też Pana do czegoś podstępnie przekonać. Proszę pamiętać, że nie brakuje nam wokół nieżyczliwych osobników. Ja może nawet zeszłabym już dawno na udar czy zawał. Pan też musi wziąć to pod uwagę, ale w tym ma Pan we mnie sojusznika. Nie warto się cwaniakami przejmować. Warto żyć i to w jak najlepszym zdrowiu. Proszę pamiętać, że bycie prawdomównym i odważnym kosztuje. A stawiającym Panu rozmaite wydumane zarzuty, chcącym Pana na siłę poniżyć, polecam uważne patrzenie w lustro podczas rannego golenia lub toalety, a w związku z tym, co tam zobaczą, życzę obfitego ślinotoku, by spluwając na wprost chociaż w ten sposób ulżyli sobie, bo w inny, bardziej przyjemny, już na pewno nie potrafią.

    Ocena komentarza: warty uwagi (28) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. sorki #1130155 | 46.113.*.* 1 lip 2013 05:10

    Człowieku "get uot", to raczej ty jesteś żałosny. Jak można poniżać kogoś słowem 'żul'?! Ale to twoja osobista niemoc i słabość tak tobą powoduje. Śmieszny jesteś bo sam się ośmieszasz.

    Ocena komentarza: warty uwagi (30) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. get uot #1122289 | 95.51.*.* 23 cze 2013 12:57

      Żulu Pawelec - jesteś żałosny.

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-10) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. pułtusk48 #1116673 | 83.28.*.* 17 cze 2013 22:50

        Panie Jakowicki, a co z pomysłem sprzedania miasta niemcom lub anglikom?

        ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (6)

        Pokaż wszystkie komentarze (37)