Sobota, 21 października 2017. Imieniny Celiny, Hilarego, Janusza

Wymuszony wypadek, czyli nowy sposób na zarobek

2013-04-26 12:13:35 (ost. akt: 2013-04-26 12:17:29)

Podziel się:

Kilkadziesiąt tysięcy złotych każdego roku wyłudzają przasnyszanie z firm ubezpieczeniowych. Pozorują wypadki, zawyżają straty, podmieniają części, a nawet specjalnie się „podstawiają” w celu spowodowania szkody. Nasza pomysłowość nie zna granic.

Krzysiek (nazwisko znane redakcji) z chęcią opowiedział redakcji jak jego koledzy „podstawiają się” na drodze w celu wywołania kolizji. – To jak polowanie. Jeżdżą godzinami po powiecie i poszukują odpowiedniego momentu, taki może się zdarzyć raz na sto przypadków – mówi. Te słowa brzmią przerażająco, jednak w ostatnim czasie takie zdarzenia są codziennością. Firmy ubezpieczeniowe nie chcą podawać szczegółów na temat sposobów wyłudzania odszkodowań. – Dokładnych danych dotyczących sposobów, w jakie próbuje się oszukać ubezpieczycieli oraz metod zapobiegania, nie chcemy podawać ze względów bezpieczeństwa, aby nie tworzyć pewnego rodzaju poradnika dla potencjalnych oszustów – informują przedstawiciele jednej z firm ubezpieczeniowych. – „Pokrzywdzony” nie ma żadnych skrupułów, wielokrotnie informowano nas do fikcyjnych wypadków w oparciu o fikcyjne dane i dokumenty – dodaje. – O kolizjach nie informuje się policji, bo są tak precyzyjnie przygotowane, że strony próbują się „dogadać” – mówi Krzysiek. - Oszustwo polega zwykle na tym, że kierowca na rondzie lub na prostej drodze gwałtownie hamuje bez oczywistego powodu w bliskiej odległości od samochodu jadącego tuż za nim. Prowadzący z drugiego pojazdu ma za mało czasu, by wyhamować i dochodzi do zderzenia. Kierowca uszkodzonego auta występuje z roszczeniem wobec firmy ubezpieczeniowej kierowcy, który w niego wjechał. Ubezpieczyciel płaci za szkody materialne, odholowanie pojazdu i ewentualne obrażenia na ciele kierowcy. Samochód często spisywany jest na straty – dodaje. Ostrzegamy

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB